Dlaczego niepijący alkoholik znów sięga po alkohol?

Problem alkoholowy dotyka coraz więcej Polaków. Stresująca praca, duża liczba obowiązków domowych, brak czasu na odpoczynek oraz różne problemy sprawiają, że dla wielu osób sięgnięcie po kieliszek to jedyne rozwiązanie, by zapomnieć o problemach i zmartwieniach. Zdarza się tak, iż po intensywnym leczeniu alkoholizmu, taka osoba zbyt łatwo się poddaje i wraca do nałogu. Zatem dlaczego niepijący alkoholik znów sięga po alkohol?

1. Alkoholizm

Alkoholizm to choroba, która wymaga leczenia. Najczęściej oprócz samego uzależnionego od alkoholu, cierpi na nią cała rodzina. Dochodzi jednak do momentu, gdy ani sam uzależniony, ani jego bliscy nie są w stanie już poradzić sobie z tym problemem. Wówczas dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z fachowych terapii lub ośrodków leczenia.

Leczenie alkoholizmu to proces długotrwały, polegający na zrozumieniu przez uzależnionego problemu. Osoba taka, dzięki terapii potrafi zrozumieć, dlaczego sięga do kieliszka, z czym sobie nie radzi, co powoduje w nim stan upojenia alkoholowego oraz uczy się jak sobie radzić z pokusą. To długi proces, jednak jeżeli tylko alkoholik chce się wyleczyć – jest to jak najbardziej możliwe.

2. Powrót do alkoholizmu

Zdarza się tak, iż po długiej, intensywnej kuracji i miesiącach (a nawet latach) odstawienia kieliszka osoba uzależniona zaczyna znowu pić. Dlaczego niepijący alkoholik znów sięga po alkohol? Czasem jest to chwilowa pokusa, która tłumaczona jest, iż „od jednego kieliszka nic się nie stanie”. Powrót do alkoholizmu bywa w takich sytuacjach bardzo szybki.

Najczęściej osoba taka, czuje się już całkowicie wyleczona z problemu i uważa, że tak jak inni może sobie pozwolić na kieliszek ulubionego wina, szklankę piwa lub drinka. Również w sytuacjach nieprzewidywanych i stresowych – alkohol bywa odskocznią. Zapomina się wówczas o włożonej pracy, o drodze jaką się przeszło – by całkowicie zatracić się chwilowej pokusie. Takie sytuacje świadczą bowiem, iż należy powtórnie podjąć leczenie, gdyż nie do końca poradzono sobie z problemem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × 4 =